Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

February 22 2012

11:36
11:36
A może by tak pieprzyć konsekwencje? Może zaryzykować, stawiając czoła przegranej i po prostu nie myśleć, co będzie dalej. Czy warto? Jak to się skończy? Czy mamy szanse? Tak, macie. Siebie na chwilę lub nigdy. Razem tu i teraz lub nigdy. Po co żyć przeciętnym życiem w związkach zanudzających ten świat, jeśli można dać się ponieść uczuciom bez przyszłości? Tylko głupi wierzą, że jeśli coś nie ma przyszłości, to nie ma w ogóle sensu. Wartością związków nie jest ich trwanie samo w sobie, ale to, czego w nich doświadczamy.
— kiedyś gdzieś
Reposted fromepisode episode viamexii mexii
11:36
Jesteśmy marionetkami naszej nieświadomości.
— Carlos Ruiz Zafón
Reposted fromdoska doska viamexii mexii
11:35
4480_3b08
Reposted fromrainbowfuck rainbowfuck viamexii mexii
11:35
Człowiek pozbiera się ze wszystkiego i po wszystkim, ale nigdy już nie będzie taki sam...
Reposted fromalexxandra alexxandra viamexii mexii
11:34
Nie możesz dzwonić, jak zatęsknisz. Nie chcę o tym gadać przez telefon. Nie ślij SMS-ów, maili, nie pisz na Facebooku. Jeśli naprawdę tęsknisz, to nie bądź dzieckiem. Wsiadaj do auta i przyjeżdżaj.
— No Strings Attached
Reposted fromholdontight holdontight viamexii mexii
11:32
Otworzyć się. Rozmawiać. Kurewski ekumenizm.
Nadmierna ilość papierosów. Trzeba się, niestety,
czegoś trzymać. Rozmawiać. Trzeba zrobić coś
z ustami i rękami. Po coś tu umieram.
— M. Świetlicki
Reposted fromgirlinterrupted girlinterrupted viamexii mexii
11:32
Podaruj mi coś, czego nie zdobędę sama, a wtedy ja szepnę ci: możesz mnie dotknąć. Może pozwolę ci byś ze mną budził się, może powiem ci,  jakie lubię wino, może pozwolę ci zapalić świeczkę, gdy w pewną zimową noc zgaśnie światło.
— Hey, Chyba
Reposted fromfajnychnielubie fajnychnielubie viamexii mexii
11:31
3504_6d24
Reposted fromwowlovely wowlovely viamexii mexii
11:31
(...) I będę mógł sobie kupić dużo książek i czytać je; będę wieczorami chodził do taniego kina (...), a nocami będę słuchał deszczu spadającego na miasto. I tak będzie aż do wiosny. I aż do wiosny nie będę do nikogo mówił o miłości.
— M. Hłasko
Reposted fromsophisticate sophisticate viamexii mexii
11:30
Życie można porównać do wahadła. Kołysze się między cierpieniem i uśmierzaniem bólu. Zawsze. Bez końca.
— Henning Mankell - "Piąta kobieta"
Reposted fromottopilotto ottopilotto viamexii mexii
11:30
7538_7787
Reposted fromcarrien carrien viamexii mexii
11:30
Czasami tęsknie. Bardzo długo jednak nie mogłam zdefiniować tego za czym, bądź za kim. Jest to po prostu wewnętrzna tęsknota, która nie przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu, pozwala nam łapać oddech, pozwala się prawdziwie uśmiechać, nawet bardzo nie boli. Nie jest to tęsknota, która zakończy się rzuceniem w czyjeś ramiona, ani zobaczeniem obiektu swej nostalgii. Wręcz przeciwnie. Jest to tęsknota za miejscem, za czasem, za przeszłością. Apogeum mych westchnień zatacza koło w roku 2010, za chwilami, za ludźmi, za tym jak wtedy wszystko było świeże, proste. Może dzięki temu, że minęło już tak wiele czasu potrafię znaleźć w tym czasie same dobre wspomnienia.(...)
Tęsknie za tym jacy byliśmy kiedyś, za maślanymi oczami, za nowo poznanymi ludźmi, za chłodnym piwem nad rzeką
Reposted frommexii mexii
11:28
1421_d457
Reposted fromkiss-of-love kiss-of-love viamexii mexii
11:27
Hej.. nie daj sobie nigdy wmówić że czegoś nie potrafisz nawet mnie. masz jakieś marzenia, spełnij je, ludzie mówią że czegoś sie nie da, kiedy sami czegoś nie potrafią, chcesz czegoś to walcz i już.
— The Pursuit of Happyness
Reposted frommisery misery viamexii mexii
11:27
Reposted fromcouples couples viamexii mexii
11:27
W codziennym, zwykłym życiu wszystko okropnie łatwo się rozłazi. Możesz mieć wielkie plany, ale ciągle słyszysz, że lepiej dać sobie spokój, lepiej się nie wychylać: "nie dasz rady", "to nie dla ciebie", "nie wypada". I wtedy potrzebna jest odwaga.
— Irena Kwiatkowska
Reposted fromkyte kyte viamexii mexii
11:26
1439_a6c5_500
Reposted frometerycznie eterycznie viamexii mexii
11:23
Co by było, gdyby twarz człowieka mogła dokładnie wyrazić całe wewnętrzne cierpienie, gdyby zobiektywizowała się w akcie ekspresji cała wewnętrzna męka? Czy moglibyśmy jeszcze rozmawiać ze sobą? Czy nie musielibyśmy wówczas mówić, zakrywając rękoma twarz? Życie byłoby praktycznie niemożliwe, gdyby owa nieskończoność odczuć, jaką w sobie nosimy, uzewnętrzniała się w rysach twarzy. Nikt nie miałby już odwagi przejrzeć się w lustrze, bo w groteskowym i tragicznym zarazem wizerunku twarzy stapiałyby się w jedno plamy i wstęgi krwi, rany, co nigdy się nie zabliźnią i strugi łez, co nigdy nie będą powstrzymane.
— Emil Cioran (1911-1995)
Reposted fromathlin athlin viaignorance ignorance
11:21
8670_8e37_500
Reposted fromblandina blandina viaarrives arrives
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.