About
Bywa, że sobą zdumiewam siebie.
Accounts
Friends
-
Loading…azuulia about 1 month ago -
Loading…nowhatever 2 days ago -
Loading…blakbrada 1 day ago -
Loading…wyimaginowana about 6 hours ago -
Loading…athlin about 4 hours ago -
Loading…almostlover about 3 hours ago -
Loading…jobi about 3 hours ago -
Loading…wilkstepowy about 17 hours ago -
Loading…TylkoChwila about 6 hours ago -
Loading…nannyOgg about 9 hours ago - +75
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Click here to check if anything new just came in.
February 22 2012
“ A może by tak pieprzyć konsekwencje? Może zaryzykować, stawiając czoła przegranej i po prostu nie myśleć, co będzie dalej. Czy warto? Jak to się skończy? Czy mamy szanse? Tak, macie. Siebie na chwilę lub nigdy. Razem tu i teraz lub nigdy. Po co żyć przeciętnym życiem w związkach zanudzających ten świat, jeśli można dać się ponieść uczuciom bez przyszłości? Tylko głupi wierzą, że jeśli coś nie ma przyszłości, to nie ma w ogóle sensu. Wartością związków nie jest ich trwanie samo w sobie, ale to, czego w nich doświadczamy. ”— kiedyś gdzieś
Reposted from
rainbowfuck via
mexii
“ Człowiek pozbiera się ze wszystkiego i po wszystkim, ale nigdy już nie będzie taki sam... ”
Reposted from
alexxandra via
mexii
“ Nie możesz dzwonić, jak zatęsknisz. Nie chcę o tym gadać przez telefon. Nie ślij SMS-ów, maili, nie pisz na Facebooku. Jeśli naprawdę tęsknisz, to nie bądź dzieckiem. Wsiadaj do auta i przyjeżdżaj. ”— No Strings Attached
Reposted from
holdontight via
mexii
“ Otworzyć się. Rozmawiać. Kurewski ekumenizm.— M. ŚwietlickiNadmierna ilość papierosów. Trzeba się, niestety,czegoś trzymać. Rozmawiać. Trzeba zrobić cośz ustami i rękami. Po coś tu umieram.”
Reposted from
girlinterrupted via
mexii
“ Podaruj mi coś, czego nie zdobędę sama, a wtedy ja szepnę ci: możesz mnie dotknąć. Może pozwolę ci byś ze mną budził się, może powiem ci, jakie lubię wino, może pozwolę ci zapalić świeczkę, gdy w pewną zimową noc zgaśnie światło. ”— Hey, Chyba
Reposted from
fajnychnielubie via
mexii
“ (...) I będę mógł sobie kupić dużo książek i czytać je; będę wieczorami chodził do taniego kina (...), a nocami będę słuchał deszczu spadającego na miasto. I tak będzie aż do wiosny. I aż do wiosny nie będę do nikogo mówił o miłości. ”— M. Hłasko
Reposted from
sophisticate via
mexii
“ Życie można porównać do wahadła. Kołysze się między cierpieniem i uśmierzaniem bólu. Zawsze. Bez końca. ”— Henning Mankell - "Piąta kobieta"
Reposted from
ottopilotto via
mexii
Czasami tęsknie. Bardzo długo jednak nie mogłam zdefiniować tego za czym, bądź za kim. Jest to po prostu wewnętrzna tęsknota, która nie przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu, pozwala nam łapać oddech, pozwala się prawdziwie uśmiechać, nawet bardzo nie boli. Nie jest to tęsknota, która zakończy się rzuceniem w czyjeś ramiona, ani zobaczeniem obiektu swej nostalgii. Wręcz przeciwnie. Jest to tęsknota za miejscem, za czasem, za przeszłością. Apogeum mych westchnień zatacza koło w roku 2010, za chwilami, za ludźmi, za tym jak wtedy wszystko było świeże, proste. Może dzięki temu, że minęło już tak wiele czasu potrafię znaleźć w tym czasie same dobre wspomnienia.(...)
Tęsknie za tym jacy byliśmy kiedyś, za maślanymi oczami, za nowo poznanymi ludźmi, za chłodnym piwem nad rzeką
Tęsknie za tym jacy byliśmy kiedyś, za maślanymi oczami, za nowo poznanymi ludźmi, za chłodnym piwem nad rzeką
Reposted from
mexii
Reposted from
kiss-of-love via
mexii
“ W codziennym, zwykłym życiu wszystko okropnie łatwo się rozłazi. Możesz mieć wielkie plany, ale ciągle słyszysz, że lepiej dać sobie spokój, lepiej się nie wychylać: "nie dasz rady", "to nie dla ciebie", "nie wypada". I wtedy potrzebna jest odwaga. ”— Irena Kwiatkowska
Reposted from
eterycznie via
mexii
“ Co by było, gdyby twarz człowieka mogła dokładnie wyrazić całe wewnętrzne cierpienie, gdyby zobiektywizowała się w akcie ekspresji cała wewnętrzna męka? Czy moglibyśmy jeszcze rozmawiać ze sobą? Czy nie musielibyśmy wówczas mówić, zakrywając rękoma twarz? Życie byłoby praktycznie niemożliwe, gdyby owa nieskończoność odczuć, jaką w sobie nosimy, uzewnętrzniała się w rysach twarzy. Nikt nie miałby już odwagi przejrzeć się w lustrze, bo w groteskowym i tragicznym zarazem wizerunku twarzy stapiałyby się w jedno plamy i wstęgi krwi, rany, co nigdy się nie zabliźnią i strugi łez, co nigdy nie będą powstrzymane. ”— Emil Cioran (1911-1995)
Older posts are this way
If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

